Zachować czystość sokołów

Dwudniowe pisklę sokoła wędrownego

Dwudniowe pisklę sokoła wędrownego

W Polsce obowiązuje zakaz krzyżowania różnych gatunków. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska może wydać indywidualne zezwolenie na takie czynności. Komisja PROP ds. Zwierząt wydała negatywną opinię na temat dopuszczalności krzyżowania w warunkach Polski sokoła wędrownego z sokołem berberyjskim.

 

Wśród sokolników panuje moda na ptaki będące mieszańcami międzygatunkowymi. W warunkach Polskich większość takich krzyżówek dokonuje się obecnie nielegalnie – po części zapewne z powodu braku znajomości przepisów ochrony przyrody przez hodowców ptaków. W marcu tego roku Państwowa Rada Ochrony Przyrody po raz pierwszy otrzymała do zaopiniowania wniosek o zezwolenie na krzyżowanie do celów sokolniczych sokola wędrownego z sokołem berberyjskim.

Liczne obserwacje i praktyka potwierdzają, że część ptaków wykorzystywanych do polowań ucieka sokolnikom i przystosowuje się do życia w środowisku naturalnym. Dotyczy to także hybryd. Obserwuje się później ich wspólne lęgi z dzikimi ptakami czystymi gatunkowo. Na zagrożenia wynikające z tworzenia hybryd ptaków szponiastych do celów sokolniczych zwracały uwagę m.in. BirdLife International (2008) czy IUCN SSC Invasive Species Specialist Group (Pagad i in. 2014). Wyniki niektórych badań wskazują na istotną skalę zagrożenia – zwłaszcza przy niewielkich rodzimych populacjach (Fleming i in. 2011). W Polsce, w wyniku programu restytucji sokoła wędrownego (prowadzonego zresztą przez sokolników), powstaje coraz więcej naturalnych stanowisk jego „czystego” podgatunku nominatywnego. Wciąż jednak dziko występująca populacja tego gatunku jest w naszym kraju skrajnie nieliczna. W przypadku ucieczki do środowiska ptaków z innych gatunków, ryzyko krzyżowania jest niewielkie. W naturze istnieją zwykle różne bariery, utrudniające krzyżowanie międzygatunkowe. Przykładowo sokoły wędrowne i berberyjskie, choć są dość podobne i na skrajach zasięgów mogą się spotykać, zwykle nie podejmują wspólnych lęgów, gdyż odbywają gody w innym czasie. Jednak w przypadku płodnych mieszańców międzygatunkowych sztucznie otrzymanych w warunkach hodowlanych, takie bariery mogą być znacznie zredukowane, co może przyczyniać się przepływu genów między gatunkami. Im mniejsza jest populacja gatunku rodzimego, tym większe może być zagrożenie wynikające dla niego z takiego krzyżowania W literaturze fachowej spotyka się także opinie o niewielkim zagrożeniu ze strony takich hybryd (np. Dixon 2012). The International Association for Falconry and Conservation of Birds of Prey (IFA 2014) z jednej strony podkreśla brak potwierdzonego w praktyce negatywnego wpływu zbiegłych czy wypuszczonych krzyżówek międzygatunkowych ptaków drapieżnych na rodzime populacje, z drugiej dostrzega potencjalne niebezpieczeństwo i samo proponuje standardy postępowania z ptakami będącymi wynikiem takiego międzygatunkowego krzyżowania, uwzględniające np. obowiązek ich znakowania z zastosowaniem nowoczesnych metod telemetrycznych (standardy te nie obowiązują w Polsce).

W swojej opinii Komisja PROP ds. Zwierząt zwraca uwagę, że celem generalnego zakazu krzyżowania różnych gatunków z art. 119 a ust. 1 ustawy o ochronie przyrody jest zapobieżenie potencjalnym negatywnym skutkom przyrodniczym, jakie może spowodować taka hybrydyzacja. Na podstawie ust. 4 tego samego artykułu Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska może odmówić wydania zezwolenia na takie krzyżowanie, jeżeli wnioskowana czynność stwarza zagrożenie dla rodzimych gatunków lub siedlisk przyrodniczych. Zezwolenia mogą więc być wydawane przede wszystkim wówczas, gdy zagrożenie jest nieznaczne: np. hybrydyzacja dotyczy taksonów obcych, które nie mają szans na przeżycie w polskich warunkach klimatycznych, albo prowadzona jest w takich warunkach, że ryzyko uwolnienia się okazów jest znikomo małe. Ustawa dopuszcza także możliwość wydania zezwolenia mimo istnienia potencjalnego zagrożenia, jednak zdaniem PROP należy przyjąć, że dotyczy to sytuacji, w których potencjalne korzyści (np. naukowe czy dotyczące uzyskania produktu o istotnym znaczeniu medycznym) znacząco przewyższają nad zagrożeniami. Komisja stwierdziła, że w przypadku krzyżowania sokołów wędrownych i berberyjskich istnieje potencjalnie niebezpieczeństwo szkody przyrodniczej, a jednocześnie nie zachodzi żadna z wymienionych przesłanek, które usprawiedliwiałyby podejmowanie takiego ryzyka, stąd wydana negatywna opinia nie dotyczy tylko konkretnego wniosku, ale odnosi się ogólnie do krzyżowania tych gatunków do celów sokolniczych.